hejoo !!!! Dzisiaj poszłam do szkoły na 8:00 ( jak zawsze ). Na początku miałam 2 matmy ( jak ja nie lubie matematyki ) , taka długo coś na matma była. Potem religia. Z Julką jadłyśmy chrupki, ale ksiądz i tak i tak nic nie mówił, powiedział tylko, że jak przyjdzie dyrektor to żebyśmy schowali xdd Później WF, granie w kosza, głópawka z Julą. I znowu matma no zajęcia wyrównawcze z matematyki ( no ale dla mnie no prawie to samo ) Potem od 14 do 15 miałam zajęcia dodatkowe z angielskiego. No i nareszcie domek. Zjadłam obiad, poszłam zrobić zadanie i trochę się pouczyć :D
No i chyba tyle. Teraz pisze post i jem kolację :)
A tu takie zdjęcie z Julką na przystanku po szkole ;)

Wcześniej nie widziałam tego podpisu pod zjęciem
OdpowiedzUsuń